#W臋drowanie. Warto pojecha膰, warto si臋 przejecha膰: Kopenhaga

Decyzja o wycieczce do Kopenhagi podj臋ta by艂a a) szybko b) spontanicznie i dowodzi, 偶e szybkie i spontaniczne decyzje mog膮 by膰 dobrymi decyzjami :).
Kopenhaga, 14-17 lutego 2016
Transport: WizzAir do Malmo (98 z艂), z lotniska Malmo na dworzec g艂贸wny w Kopenhadze i z powrotem - Polcab (polska taks贸wka; 130 DKK w jedn膮 stron臋)
Zwiedzanie: pieszo, rowerem (wypo偶yczonym w hostelu) i poci膮giem (do Helsingor, 130 DKK za bilet na 24 h)
Spanie: hostel, o ten: https://web.facebook.com/sleepinheaven.
C贸偶, przyznam, 偶e pierwszego popo艂udnia i wieczoru stolica Danii nie powali艂a mnie na kolana. Do czasu a偶 zobaczy艂am 艣wiate艂ka dooko艂a Round Tower i 艣wiece na chodnikach, ci膮gn膮ce si臋 nie wiadomo sk膮d i dok膮d... Dzi艣 ju偶 wiem, sk膮d wzi臋艂y si臋 w mie艣cie - nie z powodu walentynek, o nie... Niemniej jednak by艂y g艂臋boko r贸偶owe, ciep艂o pachnia艂y i wygl膮da艂y pi臋knie, szczeg贸lnie na mo艣cie i wzd艂u偶 brzegu kana艂u.
Wieczorem, w hostelu, przyszed艂 czas na planowanie zwiedzania. Roz艂o偶yli艣my map臋 zdobyt膮 w informacji turystycznej (wychodz膮c z dworca kolejowego, sp贸jrz w lewo...) i zaznaczyli艣my miejsca, kt贸re chcieliby艣my zobaczy膰.
Dla w艂asnej pami臋ci i na potrzeby tego wpisu nanios艂am te miejsca na map臋 Google. Link do mapy Kopenhagi (i okolic) z zaznaczonymi miejscami, kt贸re odwiedzili艣my: Kopenhaga, luty 2016.
A ni偶ej mapa w wersji statycznej.
Kopenhaga nie jest wielk膮 metropoli膮 i mo偶na wszystkie zaznaczone miejsca zobaczy膰 w jeden dzie艅. Oczywi艣cie pod warunkiem, 偶e we藕mie si臋 przyk艂ad z mieszka艅c贸w i b臋dzie si臋 porusza膰 po mie艣cie rowerem. My swoje wypo偶yczyli艣my w hostelu. Op艂ata za nie to by艂y najlepiej wydane tego dnia pieni膮dze (prawie... ;)).

Pisa艂am, 偶e bardzo lubi臋 zwiedza膰 muzea, tym razem jednak pogoda by艂a wybitnie niemuzealna. 艢wieci艂o s艂o艅ce, nie by艂o bardzo zimno... Idealny dzie艅 na to, by po prostu w艂贸czy膰 si臋 po ulicach miasta, zobaczy膰 z zewn膮trz turystyczne atrakcje, zrobi膰 kilka(set) zdj臋膰, odwiedzi膰 cmentarz, kt贸ry jest parkiem (b膮d藕 park, kt贸ry jest cmentarzem), posiedzie膰 na 艂awce pod pomnikiem Andersena, zje艣膰 obiad w nowoczesnej bibliotece, podziwia膰 r贸wnie nowoczesny budynek opery, czy zapu艣ci膰 si臋 w podejrzane uliczki hippisowskiej Christianii, a na koniec wypi膰 herbat臋 w knajpie naprzeciwko biblioteki uniwersyteckiej, do kt贸rej niestety nie uda艂o si臋 wej艣膰... Tym razem.
Uda艂o si臋 za to przejecha膰 kilka kilometr贸w kopenhaskimi ulicami, posiedzie膰 na s艂o艅cu, da膰 si臋 przewia膰, zobaczy膰 biedn膮 syrenk臋, by膰 cz臋艣ci膮 pi臋knego rowerowego t艂umu. Tak, bycie cz臋艣ci膮 tego t艂umu by艂o chyba najwa偶niejszym turystycznym doznaniem wyjazdu.
Pierwsze wra偶enie
C贸偶, przyznam, 偶e pierwszego popo艂udnia i wieczoru stolica Danii nie powali艂a mnie na kolana. Do czasu a偶 zobaczy艂am 艣wiate艂ka dooko艂a Round Tower i 艣wiece na chodnikach, ci膮gn膮ce si臋 nie wiadomo sk膮d i dok膮d... Dzi艣 ju偶 wiem, sk膮d wzi臋艂y si臋 w mie艣cie - nie z powodu walentynek, o nie... Niemniej jednak by艂y g艂臋boko r贸偶owe, ciep艂o pachnia艂y i wygl膮da艂y pi臋knie, szczeg贸lnie na mo艣cie i wzd艂u偶 brzegu kana艂u.
Drugie wra偶enie
Wieczorem, w hostelu, przyszed艂 czas na planowanie zwiedzania. Roz艂o偶yli艣my map臋 zdobyt膮 w informacji turystycznej (wychodz膮c z dworca kolejowego, sp贸jrz w lewo...) i zaznaczyli艣my miejsca, kt贸re chcieliby艣my zobaczy膰.
Dla w艂asnej pami臋ci i na potrzeby tego wpisu nanios艂am te miejsca na map臋 Google. Link do mapy Kopenhagi (i okolic) z zaznaczonymi miejscami, kt贸re odwiedzili艣my: Kopenhaga, luty 2016.
A ni偶ej mapa w wersji statycznej.
Kopenhaga nie jest wielk膮 metropoli膮 i mo偶na wszystkie zaznaczone miejsca zobaczy膰 w jeden dzie艅. Oczywi艣cie pod warunkiem, 偶e we藕mie si臋 przyk艂ad z mieszka艅c贸w i b臋dzie si臋 porusza膰 po mie艣cie rowerem. My swoje wypo偶yczyli艣my w hostelu. Op艂ata za nie to by艂y najlepiej wydane tego dnia pieni膮dze (prawie... ;)).

Strategia zwiedzania
Pisa艂am, 偶e bardzo lubi臋 zwiedza膰 muzea, tym razem jednak pogoda by艂a wybitnie niemuzealna. 艢wieci艂o s艂o艅ce, nie by艂o bardzo zimno... Idealny dzie艅 na to, by po prostu w艂贸czy膰 si臋 po ulicach miasta, zobaczy膰 z zewn膮trz turystyczne atrakcje, zrobi膰 kilka(set) zdj臋膰, odwiedzi膰 cmentarz, kt贸ry jest parkiem (b膮d藕 park, kt贸ry jest cmentarzem), posiedzie膰 na 艂awce pod pomnikiem Andersena, zje艣膰 obiad w nowoczesnej bibliotece, podziwia膰 r贸wnie nowoczesny budynek opery, czy zapu艣ci膰 si臋 w podejrzane uliczki hippisowskiej Christianii, a na koniec wypi膰 herbat臋 w knajpie naprzeciwko biblioteki uniwersyteckiej, do kt贸rej niestety nie uda艂o si臋 wej艣膰... Tym razem.
Uda艂o si臋 za to przejecha膰 kilka kilometr贸w kopenhaskimi ulicami, posiedzie膰 na s艂o艅cu, da膰 si臋 przewia膰, zobaczy膰 biedn膮 syrenk臋, by膰 cz臋艣ci膮 pi臋knego rowerowego t艂umu. Tak, bycie cz臋艣ci膮 tego t艂umu by艂o chyba najwa偶niejszym turystycznym doznaniem wyjazdu.




Zamek, w kt贸rym pr贸偶no szuka膰 sypialni Hamleta
We wtorek wybyli艣my z Kopenhagi odwiedzi膰 zamek Hamleta w Helsingor. Neurotycznego ksi臋cia Danii nie zastali艣my, za to mnie ca艂y czas zdumiewa艂 fenomen literackich obraz贸w w艂o偶onych nam do g艂贸w przez Szekspira - i nie tylko. Zamek Hamleta, balkon Julii w Weronie, sklep Wokulskiego w Warszawie... Miejsca, kt贸re nie istnia艂y, ale zyska艂y jaki艣 byt.
Literatura ma jednak pot臋偶n膮 moc :).
Nie weszli艣my do zamku (w ko艅cu i tak Hamlet tam nie mieszka艂!), ale pow艂贸czyli艣my si臋 po murach, zeszli艣my nad morze, sk膮d wida膰 by艂o Szwecj臋, przeszli艣my si臋 po niewielkim miasteczku i wr贸cili艣my do stolicy cichym, s艂onecznym poci膮giem.


Bez po艣piechu
Przed wyjazdem nie uda艂o mi si臋 ustali膰, pod jakim adresem w Kopenhadze mieszka艂 Jaros艂aw Iwaszkiewicz, a chcia艂am zobaczy膰 to miejsce. Nie widzieli艣my domu Andersena, nie weszli艣my do Opery, nie widzieli艣my 偶adnego obrazu w 偶adnym w tutejszych muze贸w, ani 偶adnej rze藕by, ani instalacji, ani s艂ynnego zegara w Ratuszu. Przez dwa i p贸艂 dnia byli艣my jednak cz臋艣ci膮 miasta, nie spieszyli艣my si臋 nigdzie, nie niecierpliwili, przebywali na 艣wie偶ym powietrzu, patrzyli, je藕dzili, m贸wili i s艂uchali.
Warto by艂o pojecha膰 do Kopenhagi
Z ka偶dego wyjazdu przywo偶臋 inne wra偶enia. Z Rzymu przywioz艂am warstwy, z g贸r przynosz臋 zwykle zm臋czenie i rado艣膰 odpoczynku, z Camino przysz艂o za mn膮 pi臋kno drogi i t臋sknota za ni膮 oraz poczucie wi臋zi z obcymi lud藕mi, a z Kopenhagi... Z Kopenhagi przylecia艂 ze mn膮 spok贸j, z kt贸rym teraz siadam do pracy :).









0 komentarze: